Sporo pracy czeka ekipę z Milton Keynes po piątkowych zajęciach w Chinach. Obaj jej kierowcy mocno walczyli z bolidem RB22 i rzutem na taśmę awansowali do SQ3. W finałowym segmencie musieli jednak uznać wyższość m.in. Pierre'a Gasly'ego, a Isack Hadjar przegrał nawet z Oliverem Bearmanem. Znamienna była także strata Maxa Verstappena do George'a Russella wynosząca ponad 1,7 sekundy.
Max Verstappen, P8
"Pod względem samego tempa nie był to dobry dzień. Mieliśmy słabą przyczepność i to był nasz największy problem. Do tego nie mieliśmy kompletnie balansu w tym bolidzie. Tracimy sporo czasu w zakrętach i jeszcze dochodzą inne problemy. Największy kłopot dla nas to pokonywanie zakrętów. Musimy to wszystko przeanalizować i zrobić coś przed jutrem, uwypuklając jasno nasze ograniczenia. Zobaczymy, jak się spiszemy."
Isack Hadjar, P10
"Z samego złożonego przeze mnie okrążenia mogę być zadowolony, bo było ono dobre. Pozytyw jest taki, że nie jestem tak daleko za Maxem. Nie jestem natomiast pewny, co stało się z naszym tempem i dlaczego straciliśmy 0,5 sekundy. Musimy wydobyć nieco więcej z tego pakietu, aby powalczyć jutro. Dzisiaj zmagaliśmy się z niską przyczepnością, a dostępna moc też pozostawiała sporo do życzenia. Straty do McLarena i Ferrari okazały się większe niż w trakcie poprzedniego weekendu i musimy zrozumieć, co za tym stoi. Wciąż jest jednak wiele do ugrania podczas tej rundy."
© Red Bull


13.03.2026 22:43
0
A jednak okazuje się gdy Verstappen nie ma najlepszego albo prawie najlepszego bolidu w stawce to nie jest takim najlepszym kierowcą wszechczasów jak to niektórzy go nazywali,że nawet byle czym może spokojnie być top 5-6 a nawet na podium...A tu ledwo P8 a mogło być gorzej nawet.
14.03.2026 00:10
0
@Now Bullet Jeszcze sporo nauki przed tobą o F1. Pozdrawiam.
14.03.2026 11:25
0
Słabsze auto? Bez właściwego narzędzia lasu nie wytniesz choć byś bardzo chciał i był okrzyknięty najlepszym drwalem na świecie.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się